W derbach Manchesteru, które zostały rozegrane w ramach 15. kolejki Premiership Manchester City uległ Manchesterowi United 0:1 (0:1).
Oba zespoły spotkały się do tej pory 149 razy. Tym samym, dzisiejszy pojedynek miał być jubileuszowym 150. starciem obu zespołów. "Czerwone Diabły" przystępowały do tego spotkania podwójnie zmotywowane, gdyż "The Citizens" wygrali ostatnie dwa derbowe pojedynki.
Od pierwszego gwizdka sędziego Howarda Webba kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim w Manchesterze obserwowali zacięty pojedynek obu drużyn a gra toczyła się głównie w środku pola. Z czasem zarysowała się przewaga gości, którzy głównie za sprawą Wayne'a Rooneya, Michaela Carricka oraz Patrice'a Evry byli bliżsi zdobycia bramki.
Przewaga "Czerwonych Diabłów" rosła i wydawało się, że bramka jest tylko kwestią czasu. W końcu fani MU doczekali się bramki swoich ulubieńców i Rooney w ogromnym zamieszaniu pod bramką gospodarzy wepchnął piłkę z najbliższej odległości obok bezradnego bramkarza MC Joe Harta.
Po przerwie gra się nieco wyrównała a zarazem zaostrzyła. Gospodarze, jednak nie umieli wykorzystać swoich sytuacji i goście z każdą upływającą minutą byli bliżsi wywiezienia trzech punktów. Gracze MU nie mogli poradzić sobie z rosnącą przewagą gospodarzy i co rusz zarabiali żółte kartki. Jedną z nich zdobył kandydat do "Złotej Piłki" Cristiano Ronaldo. Chwilę później za głupie zagranie ręką w polu karnym "CR7" otrzymał drugą żółtą kartkę i sędzia Webb wyrzucił go z boiska.