F1: Hamilton najlepszy w GP Chin! - Typosfera.net - zakłady bukmacherskie.

login
hasło
rejestracja | nowe hasło

szczęśliwego Nowego Roku!

 

F1: Hamilton najlepszy w GP Chin!

Lewis Hamilton z zespołu McLarena wygrał Grand Prix Chin na torze w Szanghaju, odnosząc dziewiąte zwycięstwo w historii swoich startów w F1. Robert Kubica, polski kierowca zespołu BMW Sauber, zajął szóste miejsce. W ten sposób Polak stracił szansę na mistrzostwo świata w tym sezonie.

Kubica zanotował dobry start - Polak wykorzystał kolizję pomiędzy Jarno Trullim (Toyota) i Sebastianem Bourdais (Toro Rosso) i awansował z 11. na ósmą pozycję.

Prowadził lider klasyfikacji MŚ Lewis Hamilton, który wyprzedzał kierowców Ferrari: Fina Kimiego Raikkonena i Brazylijczyka Felipe Massę.



Po 10. okrążeniach sytuacja w czołówce nie uległa zmianie. Hamilton powiększał przewagę nad Raikkonenem i Massą.

Kubica niestety tracił do jadącego na 7. miejscu Sebastiana Vettela (Toro Rosso) ponad 3 sekundy - jednak tego należało się spodziewać, bowiem bolid Polaka z pewnością został zatankowany "pod korek".

Na 15. okrążeniu cała czołówka - Hamilton, Raikkonen, Massa i Alonso zjechała do alei serwisowej na pierwsze tankowanie. W związku z tym na czoło stawki awansował Heikki Kovalainen (McLaren), za nim jechał Nick Heidfeld (BMW Sauber). Hamilton wyjechał z alei serwisowej na 3. pozycji. Kubica awansował na szóste miejsce a za nim powrócili na tor Massa i Alonso. Dwa okrążenia później na tankowanie zjechał Heidfeld i Polak awansował na piąte miejsce.

Na 18. "kółku" na pit stop zjechali także Kovalainen i Vettel a Kubica awansował na trzecie miejsce - Polak uzyskiwał coraz lepsze czasy okrążeń. Prowadził Hamilton przed Raikkonenem. Tuż za Polakiem jechał Massa.

Po 25. okrążeniach także Robert Kubica zjechał na pit stop - zatankował bolid, ale pozostał na twardych oponach, co oznaczało, że jednak zespół BMW nie zdecydował się na strategię z jednym tankowaniem. Polak wrócił na tor na 9. pozycji.

Kimi Raikkonen wprawdzie uzyskiwał lepsze czasy okrążeń niż Hamilton, ale przewaga Brytyjczyka nadal była bardzo bezpieczna.

Kiedy David Coulthard (Red Bull) po raz pierwszy zjechał do alei serwisowej Polak awansował na ósme miejsce. Na 32. okrążeniu na tankowanie i zmianę opon zjechał także Timo Glock (Toyota), co pozwoliło polskiemu kierowcy BMW Sauber awansować na 7. miejsce - Kubica tracił ponad siedem sekund do jadącego na 6. miejscu swojego kolegi z zespołu Nicka Heidfelda

Na 35. okrążeniu dramat przeżył jadący na piątym miejscu Heikki Kovalainen (McLaren) - Fin przebił oponę i musiał awaryjnie zjechać do alei serwisowej. Kłopoty Kovalainena pozwoliły Kubicy awansować na szóste miejsce. Chwilę później na drugie tankowanie i zmianę opon zjechał Alonso, a Kubica awansował na piąte miejsce.

Na 40. okrążeniu Kubica zjechał na drugie tankowanie - Polak zmienił także opony na miękkie i powrócił na tor na szóstym miejscu.

W czołówce nie zaszły żadne zmiany - prowadził Hamilton, który miał ponad 12 sekund przewagi nad Raikkonenem. Tuż za Finem plasował się jego kolega z zespołu Ferrari Felipe Massa.

Na 6. okrążeń przed końcem wyścigu Massa wyprzedził Raikkonena i awansował na drugie miejsce - dzięki temu "manewrowi" Brazylijczyk po tym wyścigu straci do Hamiltona tylko dwa punkty. Kubica zmniejszył stratę do Heidfelda do niespełna pięciu sekund.

Na końcowych okrążeniach nie zaszły już żadne zmiany - wygrał Hamilton przed Massą i Raikkonenem. Kubica zajął szóste miejsce tuż za kolegą z zespołu Nickiem Heidfeldem.

dodał: Administrator, data: 2008-10-19 11:33:39
powrót

Ostatnie komentarze

Brak komentarzy

Zaloguj się aby komentować.

Ostatnio dodane:

Typosfera.net - zakłady z myślą o typujących

Kontakt | Reklama i Współpraca | Mapa |   Zgłoś błąd na stronie
Projekt Websfera.org